czwartek, 17 sierpnia 2017

OneBlockWonder

Szaleństwo OBW nie ominęło i mnie.
Nabyłam tkaninę z Leroy Merlin na metry. Chyba około 5 metrów, raport miał około 80cm. Lubię mieć "zapas" ......
Cięłam, składałam, cięłam, szyłam.




I mam.




Dane techniczne:
Rozmiar: 240cm x 180cm
Tkanina bawełniana z Leroy Merlin
Trójkąt wyjściowy: 3,5"
Wielkość średniego motywu kwiatowego: 6" (są większe i mniejsze od tych)

Wiem już jak mam wypikować. Nie wiem co dać na "plecy" :D Chyba coś z turkusem ....

Ponieważ kolory są zupełnie "niemoje" na razie top spoczywa sobie i czeka na lepsze czasy. Dojrzewa do nowego, nieznanego Właściciela.

piątek, 4 sierpnia 2017

Upadłam

Zamiast jak biały, systematyczny, zorganizowany człowiek zacząć pikować "Moją" narzutę ..... zabrałam się za szycie kolejnej pracy.
Wszystko przez to że 3 sierpnia ruszył Sew Along dla projekty Gipsy Wife. Wszystkie szczegóły na blogu Angie, w POŚCIE.
A na Facebooku od razu dziewczyny zawiązały grupę wsparcia dla szycia tego projektu.
Schemat mam już chyba od ponad roku i planowałam uszyć Cygankę, jednakowoż wciąż moja koncepcja kolorystyczna mnie nie odnalazła. Ela Zeman uszyła już jedną i teraz mknie z drugą....

Kupiłam swego czasu nawet cały tower Fat Quaters tkanin Kaffe Fasseta celem szycia bloków ale "coś" mi wciąż nie pasowało. Dokupowałam inne kapuściane i kwiatowe motywy gdzie się dało, ale wciąż to nie było TO.
Jak mi niewygodnie z tkaninami to się nie popędzam.
Na tym zdjęciu wydać że zestaw ćwiartek jest dość ciemny.....

W związku z tym że nie jestem przekonana do szycia z tkanin które mam i brak mi pewności co do mojej koncepcji kolorystycznej a tu rusza zabawa.... postanowiłam zrobić eksperyment.

Nie jestem aż tak szalona żeby eksperymentować na szyciu całej Cyganki (żeby potem finalnie się rozczarować co do kolorów) więc wymyśliłam mini quilt w postaci fragmentu wzoru.
Wybrałam że w pierwotnych kolorach uszyję sekcję 8 i 9.
Zadowolona z konceptu przystąpiłam do realizacji.

I tutaj zaczęły się schody. Bo po krótkiej i potem dogłębnej analizie sekcji doszłam do wniosku że każdy narysowany w sekcji blok/fillers muszę sobie 'na piechotę" obliczyć jaką powinien mieć wielkość, potem zidentyfikować w instrukcji który z (na przykład) 4 wymiarów szyć powinnam. A jakbym się pomyliła o 0.5" to cały blok mogę sobie wyrzucić. Dotyczy to fillersów które występują w krótkiej liście wzorów za to w całej gamie rozmiarów. Oszaleć można.

Po pół dnia rozgryzania i już wiedziałam jakich bloków potrzebuję (zielone) i które to fillersy i jakie powinny mieć rozmiary.
Potem zaczęłam wycinać tkaniny. I tutaj znowu nerwy mnie brały bo instrukcja jest pisana enigmatycznie, nierówno. Na przykład: w jednym bloku tkaniny są schematycznie oznaczone: A, B, C, D a w innym w ogóle.
Wycinamy kwadraty a w następnym kroku zszywany trójkąty (????). I hit dnia: z dwóch kwadratów mam zrobić 2 HST poprzez (UWAGA!) przecięcie kwadratów po przekątnej i zszywanie w dwóch kolorach. Dokładnie w tej kolejności.
Inny przykład niefrasobliwości Autorki: wyciąć 6 kwadratów --> pociąć wzdłuż przekątnej na 12 trójkątów --> użyć 6 trójkątów. Gdzie sens, gdzie logika? Dodam że pozostałe składniki bloku są podane w ilości pojedynczej. Tylko ten jeden podwójną porcję dostał.
Po wylaniu wielu frustracji na grupie wsparcia, w końcu, po dwóch dniach skończyłam cięcie tkanin na potrzebne mi fillersy i bloki.





Nieocenione są cenówki - te małe naklejki które mi porządkują elementy i wymiary. Przy takim bałaganiarskim wzorze uważam że są niezbędne do życia.

A tutaj pierwszy blok uszyty dzisiaj. 
Szycie idzie całkiem sprawnie. Grunt to wyregulować szew na 1/4" i wtedy nawet bloki wychodzą w założonych rozmiarach.

Miałam ciąć w dzień i szyć po nocy, ale w nocy ..śpię (dziwne....).
Więc dziś sprawdziłam czy dosięgam rękami do maszyny. I owszem. Dosięgam.
Zatem od dziś szyć będę tak.

Tylko niech się już te upały skończą bo 2 godziny takiego szycia z Wojciechem vel Polipem, to sauna.


Pozdrawiam Was serdecznie. Upały szkodzą. Nie wychodźcie z domu bo dostaniecie udaru i też upadniecie na głowę. Jak ja.

poniedziałek, 31 lipca 2017

Moja

Doszłam do wniosku że mam dość wzdychania do szuflady.
Więc wyciągnęłam swoje szmaty najpiękniejsze, pocięłam (!!!!!) i uszyłam top na SWOJĄ kołdrę/otulacz  - czy co tam ma być miłego do przytulania i okrywania.

Blok najprostszy z możliwych: 5" kwadrat - jeszcze takiego nie szyłam. 




Dane techniczne:
Tkaniny różne - mix FQ z szuflady
Rozmiar: 120 cm x 180 cm
Kwadraty 5"


To na razie tylko top ale już wiem jak będę pikować i nawet mam "plecy" więc następny etap powinien być stosunkowo szybki (około 2 miesiące hehe).
Przeznaczenie jak wskazuje tytuł: #mła, #moja, #tylokomojainiechktośtknietopożałuje

piątek, 23 czerwca 2017

Poduszka inna niż wszystkie - Arcadia Avenue


Od długiego już czasu dysponuję pełnym schematem Arcadia Avenue, bo zakochałam się w tych kolorach, kształcie bloków. Jednak nie miałam okazji zacząć szyć nawet jednego bo wciąż wchodzą mi inne quilty pod maszynę.
Wychodzę z założenia że co się odwlecze to  nie uciecze.
Jednakże miałam ogromną ochotę spróbować i tak też uczyniłam.
Wybrałam blok który podobał mi się najbardziej i dobrałam kolory:

Następnie żmudnie szyłam kolejne łatki:
Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs
 Aż uszyłam. Trwało to około 2-2,5 dni.
Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs
Pojechałam połową Angeli Walters (napoje sobie darowałam...).
Potem zszywałam wg tutoriala zalecanego przez Sassafras Lane Designs o tym jak uzyskać płaskie i piękne szwy na środku bloku: TUTORIAL
Niestety, pomimo postępowania jak w tutku, mój środek mnie nie usatysfakcjonował.

Odbył się również casting na tkaninę na wykończenie poduchy (tkanina lewa, tkanina prawa).
Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs

Wobec obu powyższych została wybrana tkanina numer 3 (na powyższym zdjęciu brak, będzie na końcu) i użyty guzik który miał zamaskować a wyjątkowo świetnie pasuje. 
Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs

Pikowanie wykonałam wg schematu podpatrzonego w Sassafras Lane Designs.

Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs
I oto mając już top uszyłam całość wg tej instrukcji: Arcadia Avenue Pillow

Generalnie tutorial jest świetny! Dzięki niemu postanowiłam po raz drugi podejść do użycia sznurka który mnie nieco obezwładniał bo lata temu miałam już kłopoty z wszywaniem tego bytu.
Wiem już dlaczego wtedy kłopoty się pojawiły (małe doświadczenie w szyciu + działanie wg intuicji + pozorne oszczędności  + szycie sznurka z tkaniny ciętej wzdłuż nitek zamiast po skosie). Teraz szycie sznurka/linki było bajecznie proste.

Mam do instrukcji tylko dwie uwagi:
1. wymiary bocznych paneli poduszkowych opisane jako 3 i 1/2 "  x 11" wg mnie były zbyt długie. Musiałam je skracać już podczas przyszywania do topu. Za drugim razem wycięłabym 3 i 1/2" x 10 i 7/8"
2. przyszywając sznurek/linkę na rogach mocniej wdawałabym w róg. Chodzi o to, że utrzymując krawędź tkaniny sznurka i spodu na równo na rogach sznurek nieco zbyt płytko się "wdał" w róg. Przy rogu prowadziłabym sznurek nieco wykraczając poza brzeg spodniej tkaniny i wtedy linka ładnie wdawałaby się w poduszkę.
Teraz skończyło się to tylko tym że musiałam rogi przeszyć dwukrotnie mocniej podkładając sznurek pod stopkę - wdając go głębiej niż reszta brzegu.

Wystarczyło jeszcze tylko nabyć w hurtowni tapicerskiej dwa arkusze pianki wysokości 3cm (koszt około 10 zł za arkusz), dociąż nożem kuchennym (to działa!!!!) i już jest!
Poduszka w pełnej krasie!

Szczerze mówiąc to nie bardzo wierzyłam że ją skończę.
Dwa stopery które widziałam: pikowanie + szycie tych wszystkich boków.
Podczas kiedy pikowanie było jak zwykle dla mnie mentalnym przeżyciem to już szycie konstrukcji wielowymiarowej poszło szybciej niż bym się spodziewała! Elementy po prostu "same" składały się wg instrukcji. Poszło w jeden wieczór.

Jestem z niej dumna i mam nadzieję że Jaśkowi się spodoba :)
Bo właścicielem poduszki został Jasio który wciąż nie wyrósł z miłości do kolorów i doczekał się poduszki na Dzień Dziecka.

Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs
 Tył, tkanina numer 3:

Ależ mi się te rumianki podobają!!!!
Arcadia Avenue
Design: Sassafras Lane Designs


Dane techniczne:
Wzór: Arcadia Avenue
Projekt: Sassafras Lane Designs
Technika: paper piecing
Wielkość bloku: ~50 cm 
Tkaniny jednobarwne kolorowe: Kona
Tkaniny czarna i biała: z szuflady

niedziela, 11 czerwca 2017

Lemon juice #2


Pierwszy cytrynowy post (TUTAJ) zakończyłam dość dużą dozą nadziei na magiczne właściwości nici Aurifil.
Otóż już wiem: one same za mnie nie skanapkowały ani nie wypikowały quiltu.
Ale faktycznie pikowało się nimi gładko i przyjemnie.
Na pewno wrócę jeszcze do pikowania tymi "złotymi" (ze względu na cenę) nićmi.
A oto jak wyszedł "Lemon juice" quilt uszyty wg projektu Gosi Pawłowskiej jeszcze na dłuuuugo przed Wojtkiem.
Jestem zachwycona kolorami (choć te dobierałam sama podpierając się oryginałem), formą, wzorem, prostotą i..... własnym wykonaniem :D
Wiem, wiem, skromność to moje drugie imię.



Na plecach wyjątkowo arystokratyczna tkanina Riley Blake (będąca wynikiem działania "Miecia"):
 

Dane techniczne:
Projekt: Gosia Pawłowska z Quilts My Way
Tkaniny: czeskie & niemieckie solidy; Kona
Wypełnienie: poliester 180g/m2 z Kiltowo.pl
Tył: Riley Blake z Ładnych Tkanin
Pikowanie: stopka z górnym transportem & Aurifil 2115 50WT

piątek, 9 czerwca 2017

The Milky Way QAL #2

A oto odcinek szósty galaktycznej sagi "Milky Way QAL".
To pierwszy "coś" uszyty w erze Wojtka.

 

I oto w pół drogi: 



poniedziałek, 5 czerwca 2017

Drugi raz zostać życiowo obdarowaną


Był plan, była realizacja a od tygodnia jest z nami Wojtuś.

Chłopak jest stanowczy i na ostatniej prostej też pokazał kto tu rządzi.

Jak teraz będzie?

Będzie tak :D
29 maja 2017, godz. 8:25
2950g i 55cm szczęścia

Odkrywam w macierzyństwie zupełnie nowe obszary. Nie spodziewałam się takiego spokoju i szczęścia.

Nie planuję zniknąć, nie planuję odpłynąć.
Planuję nadal szyć i udzielać się hobbystycznie.

Nie wiem jeszcze tylko jak upchnąć to wszystko w nowej rzeczywistości. Doba mi się nie rozciągnęła (cholera jedna) ;)


P.S. Czytam te zdania i stwierdzam że więcej wiem czego "nie" chcę i "nie" planuję niż tego czego chcę i planuję. Idę na żywioł.

wtorek, 30 maja 2017

Lisia obsesja #3 dla Natalki

W październiku pokazywałam Wam jak uszyć lisa (tutaj)  - był to bardziej tutorial niż faktycznie wpis pokazujący co z tego wynikło.
W lutym wreszcie wzięłam byka z rogi i skończyłam lisa pomarańczowego. Uszytego z myślą o Natalce (siostrze bliźniaczce Tomka).
Los chciał, że lis #1 po całkowitym ukończeniu uległ równie całkowitemu zniszczeniu.
Nie mogłam obdarować tylko jednego dziecka z rodzeństwa. Nie mogłabym spać.
Trzeba było przełknąć gorzką pigułkę i uszyć lisa pomarańczowego po raz drugi.

I tak powstał lis pomarańczowy nr 2, który był już trzecim uszytym przeze mnie zwierzakiem z tego samego wzoru.




Dane techniczne: 
Projekt: Shwin &Swhin
Rozmiar: 110 x 160 cm
Tkaniny: jednobarwne Kona & polskie bawełny
Wypełnienie: bawełna 150g/m2 z Kiltowo.pl
Plecy: tkaniny IKEA

Podpowiedź:
miałam już zmęczenie materiału  i spróbowałam przyszyć lamówkę maszynowo całkowicie. Nie wyszło mi to zbyt dobrze i od przodu lamówka odstawała na około 2-3mm. Bardzo mnie to denerwowało. I wtedy postanowiłam użyć ściegu ozdobnego z maszyny. "Przeleciałam" odstającą część lamówki wmawiając sobie że taki był plan.

Wg mnie wyszło świetnie: koronkowo i bardziej dziewczęco. Polecam na wypadek gdyby porażkę trzeba było przekuwać na sukces.


Lojalnie uprzedzam: mam chwilowy przesyt lisów.
Ponadto może kiedyś zdecyduję się pokazać quilt z pierwszym lisem (#1), ku przestrodze....

piątek, 26 maja 2017

Lisia obsesja #2 dla Tomka

W październiku pokazywałam Wam jak uszyć lisa (tutaj)  - był to bardziej tutorial niż faktycznie wpis pokazujący co z tego wynikło.
W lutym wreszcie wzięłam byka z rogi i skończyłam lisa zielonego. Uszytego z myślą o Tomku, synu koleżanki z pracy.








Dane techniczne: 
Projekt: Shwin & Swhin
Rozmiar: 110 x 160 cm
Tkaniny: polskie jednobarwne; Kona; Philip Jacobs (Irysy i Peonie z kolekcji jesień 2011)
Wypełnienie: bawełna 150g/m2 z Kiltowo.pl
Plecy: tkaniny IKEA
Pikowanie: stopka z górnym transportem

Prezent wręczony, dziecko chyba zadowolone. Ale najbardziej Mama Tomka  której lisy spodobały się od pierwszego wejrzenia. 

Losy lisa pomarańczowego pokażę wkrótce...... 

piątek, 5 maja 2017

The Milky Way QAL #1

Wraz z nowym rokiem rozpoczął się wysyp BOM-ów. I to szalenie interesujących, pasujących do mojego gustu i potrzeb.

Jednym z nich jest The Milky Way QAL organizowany przez Blossom Heart Quilts.

W zasadzie nie wahałam się nawet na chwilę w jakich kolorach będę szyła gwiazdy. Pozostało kwestią sięgnąć do szuflady i wybrać  konkretne tkaniny.


Żeby oszczędzić wpisów pierwszy odcinek prezentuje od razu urobek 5 miesięcy czyli  5 publikacji.
A oto moje bloki.







Dane techniczne:
Technika: paper piecing
Wielkość bloku: 10,5"
Tkaniny jednobarwne: Kona
Printy: różne, z szuflady
Tło: szara tkanina z hurtowni z Łodzi.