wtorek, 28 listopada 2017

Bernina & Zen Chic Quilt-Along: Playing with Triangles #2

Oto kolejna porcja bloków uszytych w zabawie Berniny (wcześniej pisałam o niej tutaj: KLIK)

Jestem zadowolona z kolorów i już doczekać się nie mogę kolejnych odsłon bloków specjalnych.


Bez gadania:
Blok 5
 Blok 6

Blok 7

Mam trzy gotowe prace do sfotografowania i pokazania.
Mam górę rzeczy do szycia.
Mam szufladę topów do pikowania.

Chwilowo mam zaległości w szyciu Milky Way i BOM Stowarzyszeniowego. 

Kruca bomba, mało casu. 

czwartek, 26 października 2017

Bernina & Zen Chic Quilt-Along: Playing with Triangles #1

Zapewne zauważyliście że jakiś czas temu na prawej szpalcie mojego bloga pojawił się nowy znaczek. Otóż dołączyłam do szycia projektu który bardzo mi się spodobał od pierwszego spojrzenia. Ale z rozsądku spychałam go na krańce mózgu i udawałam, że nie widzę/nie chcę/nie potrzebny mi do życia.
Nie robiłam tego wystarczająco przekonująco i przy publikacji chyba części trzeciej pękłam.

Oto projekt bezpłatny, ogłoszony przez Berninę i Zen Chic: Playing with Triangles.
Kolejne odcinki publikowane są co dwa tygodnie na stronie Berniny, w języku niemieckim i kilka dni później również  w języku angielskim: Blog Berniny
Zmierzamy w kierunku takiego quiltu:
Bernina & Zen Chic Playing with Triangles


Ja wybrałam do swojej wersji szarości i żółty kontrastujący. A tło będzie białe, jak w oryginale.

I pierwsze trójkąty wycięte z tkanin "printów" i "solidu kontrastującego":


Printy opierłam się na tkaninach:
  • Shimmer Northcott
  • AGF
Żółty to Sunny Kony.

Kolorowych trójkątów potrzeba: 100 primtów +17 solidów + bloki specjalne. Printów mam teraz o kilka więcej - będę decydować na finalnym projekcie jak je wykorzystam. Solidy kontrastujące też pocięte.
Czas szyć bloki specjalne.
Białe trójkąty potnę na końcu.

Będę szyć grupami po kilka bloków. Zadania są tak szybkie do wykonania że szkoda trzymać rozciągnięte tkaniny cały czas. Lepiej skumulować szycie.
Oto co powstało do tej pory:
Blok 1



Blok 2


Blok 3


Blok 4


W sumie do tej pory wszystko powyższe zajęło mi około 1,5 dnia. Zatem nie ejst jeszcze za późno żeby dołączyć.


Pozdrawiam!

środa, 18 października 2017

Wojtkowa mata edukacyjna

We wrześniu przyszła paczka. Wielka!
A w niej .... :) Niespodzianka :D

Pierwszy quilt dla Wojtka!
I jeszcze kilka przemiłych słów i  coś słodkiego (ze zrozumiałych względów musiałam uchronić chłopców przed niechybną próchnicą i sama pożarłam doskonałą czekoladę z orzechami :D )

Zobaczcie sami ile serca i detali Małgosia włożyła w szycie maty. Jest idealna. Jak kończyłam zdjęcia Wojtek już był okręcony wokół środka o 90 stopni.

12 października
Skąd pomysł: Kształt maty powstał z inspiracji matą Going to the Zoo, opracowaneą dla czasopisma Homespun jako BOM przez Panie: Jemima Flendt & Clarie Turpin. Blog: http://www.blog.tiedwitharibbon.com/2017/01/
Wzór jest publikowany aż do listopada, jest bezpłatny. Trzeba się zarejestrować na Homespun żeby móc go pozyskać.

Jasiek opowiadać będzie Wojtkowi (jak już zacznie łapać o co chodzi) kto jest kim na tej mapie.
Są żyrafy, owce, sowy i inne ptaki i wesołe dzieciaki!





5 września

Do tego mnóstwo trójkątów i niespotykany kształt maty który podkreśla jej charakter i jednocześnie komplikuje szycie.


Dodatkowo kształt pasuje do ruchu obrotowego takich małych smyków.

Małgosiu ślicznie dziękuję w imieniu Wojtka. To pamiątka na całe życie :*<3 br="">


czwartek, 12 października 2017

Dla Wojtka top

Szybciej niż dla Jaśka postanowiłam uszyć quilt dla Wojtka.
Jasiek dostał dopiero na  czwarte urodziny. Wojtek dostanie w pierwszym roku życia. Szczęśliwiec ;)

Jakiś czas temu wpadł mi w oko projekt "When you wish" Kirsty z blogu Bonjour Quilts. Oryginał:
"When you wish"  by Kirsty
Tak mi się spodobały kolory i koncept że postanowiłam znaleźć okazję. I Wojtek trafił się jak znalazł!
Więc zakupiłam tkaniny w B-Craft szczecińskim:
Mini Owl Tuli Pink w 4 kolorach (tutaj zielone)
Zdjęcie ze strony sklepu B-Craft: https://b-craft.pl/wp-content/uploads/2017/04/PWTC026-MINT-768x510.jpg

i 5 kolorów groszków Kaffe Fassett:
Zdjęcie ze strony sklepu B-Craft: https://b-craft.pl/wp-content/uploads/2017/05/KIT5FQ-KF0506-768x512.jpg

Wzięłam wszystkich 5 kolorów bo chciałam ostatecznie w domu podjąć decyzję które 4 wybiorę.

Dobór kolorów był przyjemny, wpisały się w projekt idealnie! Uzyskałam całkiem podobny efekt który mnie zachwycił.


A nie, przepraszam.... odwrotnie:

Kolory można łyżkami jeść (one takie właśnie są, zdjęcia nie kłamią): 




Chyba jako Chłopak się nie obrazi?
Teraz praca wisi i cieszy moje oko. Nabiera gotowości do pikowania.

A już wkrótce o tym jak matkę wyrodną przegoniła  Kochana 'Babcia' Małgosia. Czyli jednak że quilterek dzieci bez kołderek chodzą.

środa, 20 września 2017

Użytkowe szycie

Dziwnie jak na mnie się zaczyna ale.... no właśnie. Najpierw zauroczył mnie wzór Paradox Point autorstwa Sassafras Lane Designs.
Postanowiłam uszyć sobie jedną strzałkę, na poduszkę. Potem zmieniłam zdanie i stwierdziłam że chcę jeszcze jedną. I uszyłam ją.
Poza tym JoHo mi w Pradze o gazetach (szmatach we wzór gazety) przypomniała i zachciało mi się zapasy z szuflady wyciągnąć.
 Pierwsza:

 Druga:

 A potem żal mi było wkładać je do szuflady (dla uzyskania dojrzałości) i uszyłam z nich bieżnik.
I służy mi on tak skutecznie od pierwszej minuty stworzenia, że nie miałam go kiedy sfotografować. A skończyłam go chyba w kwietniu....
Pierwszy mój tak bardzo użytkowy quilt. 

czwartek, 14 września 2017

Block of the Month 2017 by SPP #1

Z zaskoczeniem stwierdzam że nie publikowałam tutaj bloków nad którym prace toczą się od początku 2017 roku.
Stowarzyszenie Polskiego Patchworku (SPP) w 2017 uruchomiło własną zabawę Block of the Month czyli BOM. Co miesiąc rozsyłane są do Członków Stowarzyszenia wzory i tutoriale (dokładne instrukcje) na wykonanie bloków.
Wszystko to celem wspólnej zabawy,  ale też kształcenia się w różnych technikach szycia.
Od jakiegoś czasu chodzi za mną top kontrastowy, bez kolorów tęczy.
Uznałam że BOM świetnie się do tego celu nadaje. I oto szyję z tkanin:
- białej,
- biało-czarnych printów
- kropli ciemnej czerwieni gładkiej (solid)

Oto moje ostatnie cztery bloki (szyte z Wojtkiem w chuście):

 Jak widać symetria nie jest dla mnie istotna.

Oraz 8 bloków które uszyłam do tej pory. 
Bardzo lubię blok z trójkątów równoramiennych. A Wam który przypadł do gustu?

Aktualnie brakuje mi bloku wrześniowego. Szybko to naprawię.

A taka ściana z blokami bardzo mi się podoba. Patrzę sobie na nią zawsze kiedy wchodzę do pracowni.

poniedziałek, 4 września 2017

Rozważna i romantyczna


Jak Wojtek miał kilka dni wymyśliłam, że muszę podziękować mojej osobistej Pani Doktor za dwukrotną szczęśliwą opiekę i zakończenia w postaci Jaśka i Wojtka.
Dumałam krótko bo wizja mi się niemal od razu wyklarowała.
Miłośniczka książek, zaintrygowana patchworkiem dostanie na wskroś patchworkowe - quiltowe poduszki ze skrawków.

I tak powstały poduchy inspirowane dwiema narzutami które popełniłam dawniej.
Różowa, z kolekcji Veranda.
I niebieska z końcówek Free Spirit - kolekcja The Painted Garden Deny Fishbein.

Dodałam biały, wypikowałam z wolnej ręki, przy użyciu linijek i stopki z transportem górnym też. Przegląd wojsk ;)





Poniżej użycie linijek i wolnej ręki. w całości wypikowana na nowej maszynie. 

 Niebieska to kombinacja stopki z górnym transportem i wolnej ręki. W całości na Singerze malutkim.

Całe poduszki: 

 I obie. Nazwałam je Rozważna (niebieska) i Romantyczna (różowa):
Dosłownie niebo mi sprzyjało bo w dwóch sklepach właśnie rzucono resztki tkanin z kolekcji "na metry" i mogłam zrobić plecy poduszek jak najbardziej chciałam.



Prezent wręczony, okraszony łzami szczęścia obdarowanej, co z kolei mnie wzruszyło baaardzo.

Dziękuję Pani Doktor :*
To podziękowanie to tylko symboliczny gest przy moich Chłopakach :D


sobota, 26 sierpnia 2017

Cygańskie wnioski


Dzisiaj będzie mało zdjęć. W zasadzie tylko jedno.
Ukończyłam szycie mojej próbnej Cyganki. Poniżej sekcja 8 i 9 gotowa.
O powodach decyzji pisałam w poprzednim poście. TUTAJ


Jestem zadowolona że zdecydowałam się uszyć tylko fragment quiltu i sprawdziłam jak czuję się w wybranych tkaninach.

Wnioski:
1. Kaffe Fassetta szmaty kocham bez zmian <3 p="">2. Również bez zmian: nie umiem szyć przy użyciu dużych printów.
3. Bez zmian: nie umiem dobrać tkanin gdy nie mam solidów. Albo nie podoba mi się efekt jaki uzyskuję jeśli nie ma solidów. Jeszcze się nie zdecydowałam który z dwóch wymienionych
4. Podoba mi się szare tło. I takie zrobię w Cygance docelowej.
5. Potrzebuję innych tkanin do szycia bloków. Bardziej solidowych.
5. Dobrą decyzją było zamówienie za wielką wodą zestawu tkanin Alison Glass Sun Print 2017:
Te tkaniny są absolutnie przepiękne. I są moje. I do mnie jadą. I nie mogę się doczekać kiedy użyję ich do Cyganki w pełnym wydaniu.

wtorek, 22 sierpnia 2017

UFO (nie) z tej ziemi


Znalazłam kiedyś na blogu Shwin & Shwin lisy.
Uszyłam ich w sumie 3, ale o lisach już pisałam.
Niemniej projekty Shwin&Shwin spodobały mi się do tego stopnia że postanowiłam skorzystać również z projektu "Map of the world".
Jest to kolejny bezpłatny wzór, dostępny dla każdego.

Quilt będzie miał orientacyjny wymiar 160  x 100 cm (szer x wys)
A zaczęłam go tworzyć w styczniu, podczas chorobowego.

Krok po kroku:
1. Wydrukowałam wzór, w rozmiarze 1:1
2. Wycięłam i skleiłam kartki. Na odwrocie powstałej płachty odrysowałam przebijające kontury kontynentów. To ważne, bo dopiero takie lustrzane odbicie nadaje się do przenoszenia na flizelinę.

3. Na flizelinie odrysowałam kontynenty (przykładając flizelinę do kartek) i wycięłam z grubsza kontynenty

4. Naprasowałam flizelinę na wybrane materiały
5. Zabawiałam się w wycinarkę łowicką, czyli wycinałam kontury. Ponieważ jak zwykle wykazałam się nadgorliwością, wycinałam kontury z mapą świata i starałam się jak najdokładniej odzwierciedlić wszelkie nierówności konturu (nieobowiązkowy punkt programu).
6. Na tkaninie "tle" naniosłam orientacyjne miejsca naprasowania wycinanek i tam przyprasowałam moje kontynenty.


Każdy z kroków był szalenie przyjemny i taki.... nieangażujący, wykonywany przy okazji. Do tej pory sprawił mi tyle przyjemności że nie chce mi się go kończyć.

Afryka, kontynent bliski memu sercu od czasów Tomka Wilmowskiego. Czyli większość mojego życia.
Design: Shwin&Shwin

 Do Ameryki Środkowej kiedyś wrócimy a do Południowej zawitamy!
Design: Shwin&Shwin
 Kontynent marzeń:
Design: Shwin&Shwin
 Było nieco wycinania......
Design: Shwin&Shwin

W tej chwili jest to zdecydowanie UFO, ale w ogóle mi to nie przeszkadza bo formie takiego pół-gotowego topu wisi sobie u mnie w pracowni i cieszy oczy kolorami.
Bardzo go lubię.
Jak nadejdzie właściwy moment na pewno wezmę się za niego.
Zostało mi teraz przeszyć wszystkie brzegi stębnówką. No i skanapkować.
Mam już pomysł na pikowanie.

Design: Shwin&Shwin

Dane techniczne:
Tkaniny: AGF
Technika: aplikacja na flizelinie Vliesofix Bondaweb
Rozmiar: ~ 160 x 100cm